|
Trudno będzie...machać mu ręką na pożegnanie. Nawet gdy widzieć się nie będziemy 4 dni. Aż. Nie wiedziałam, że mam w sobie TAKIE uczucia. Nie wiedziałam, że mam TAK silne uczucia. Nie wierzyłam, że TE uczucia będą mnie kiedykolwiek dotyczyły. Płaczę ze szczęścia. Siedzę obejmując kolana i kołysząc się lekko z uśmiechem na ustach. Słyszę "weselną" piosenkę Boltona. Jesteśmy na plaży. Spoglądam na Niego spomiędzy okularów a rondka kapelusza i...nacieszyć się nie mogę. I napatrzeć. I nadziwić. Słońce otula ciepłem. W tym momencie nic innego nie trzeba. "There's a light A certain kind of light That never shone on me" Wśród znajomych. Chwilowo od siebie oddaleni. Jedno spojrzenie w Jego stronę. I mam dreszcze, bo napotykam Jego spojrzenie. Niesamowite. Jak to ktoś kiedyś powiedział: nie ma drogi do szczęścia, szczęście jest drogą:) "You don't know what it's like Baby you don't know what it's like to love somebody to love somebody the way I love you" w-krainie-kota 2007-06-11 15:16:21 skomentuj (9) |
||||
|